The Hoochie Coochie Men feat. Jon Lord – Danger White Men Dancing
Napisany 31 mar 2008 przez renegad | Napisane w blues, rock | Otagowane blues, rock | 5 komentarzy »


The Hoochie Coochie Men to grupka kilku mniej lub bardziej znanych muzyków, Tima Gazea – gitara i wokal, Boba Daisleya – bas i Roba Grossera na perkusji. Przyznam się szczerze, że mi te nazwiska nic nie mówią, ale nie nimi muzyka żyje. Zespół nie jest zbyt popularny, panowie ci grają raczej dla wąskiego grona słuchaczy, w końcu blues to nie jest dziś zbyt popularny gatunek.
Na opisywanym albumie mamy również kilku ciekawych gości m.in. klawiszowca słynnego zespołu Deep Purple, Jon Lorda, który jest właściwie pełnoprawnym członkiem kapeli (gra na organach Hammonda w każdym utworze, również koncertuje z ekipą). W dwóch utworach („Over And Over„, „If This Ain’t The Blues„) udziela się również Ian Gillian, wokalista Deep Purple. Na albumie słychać również Jimmego Barnesa, australijskiego wokalistę który współpracował kiedyś min. z Tiną Turner i grupą INXS.
Ten przydługi wstęp ma za zadanie przedstawić wam pokrótce, to czego możecie się spodziewać na tym albumie, mnie osobiście blues zawsze kojarzył się z brudnym, często wirtuozerskim brzmieniem gitar, lecz również lekką monotonią brzmieniową i zazwyczaj kiepskimi wokalizami (Jimi Hendrix, Eric Clapton). Na tym albumie nie zaznamy niedopracowanego przybrudzonego brzmienia, album jest świetnie wyprodukowany, gitary brzmią nowocześnie, wokalista i zaproszeni goście sprawdzają się perfekcyjnie, Jon Lord grający na klawiszach tworzy niesamowite pasaże, przejścia i duety z gitarą. Świetne wychodzi mu również zgranie z lekką perkusją, jest to jedna z cech charakterystycznych tego albumu. Oczywiście są solówki, nie tylko gitarowe bo i Lord w chociażby „If This Ain’t The Blues” gra 2,5 min solówkę na organach. Warto wyróżnić najdłuższą kompozycję albumu, czyli utwór „Over And Over” w którym na wokalu usłyszymy wspomnianego we wstępie Iana Giliana z Deep Purple. Facet śpiewa niesamowicie, ale nie jest to pokaz jednego artysty, są i świetne otwierające utwór organy i kończąca album gitarowa solówka Tima Gazea.
Album jest dosyć zróżnicowany, są utwory wolniejsze jak „The Blues Just Got Sadder” czy „Bottle O’ Wine„, w których główną rolę spełniają organy, lekka gra perkusji czy melancholijny wokal.
Ale są i kawałki z szybszym tempem, bardziej blues rockowe jak „Twisted System” i „Hoochie Coochie Man„. Co najważniejsze, album nie nuży, nie ma monotonii czy tych samych często powtarzanych zagrań muzyków, zachwyca świetne wyważenie, wolniejsze momenty przeplatane są mocniejszym przyłożeniem muzyków w instrumenty.
Longplay został wydany, niedawno bo w roku 2007, więc jest to całkiem świeże dzieło. Wydawnictwo to powinno spodobać się głównie fanom porządnych gitarowych brzmień, wielką zaletą są urozmaicenia wokalne i ciekawe wstawki Jona Lorda. Muzyka nie jest zbyt odkrywcza, ponieważ w bluesowej estetyce w zasadzie wszystko zostało już „powiedziane” przez innych artystów, ale na tle nowomodnych zespołów rockowych, taka bluesowa perełka wypada bardzo świeżo.
- „The Blues Just Got Sadder”
- „Gotta Find Me Some Fire”
- „Twisted System”
- „Over & Over”
- „Let It Go”
- „Heart Of Stone”
- „If This Ain’t The Blues”
- „Danger White Men Dancing”
- „Dead Presidents”
- „Hoochie Coochie Man”
- „Bottle O’ Wine”
- „Everybody Wants To Go To Heaven”
- „Tell Your Story Walkin’”
Całość: 01:00:31
Data wydania: 2007





Już się zabieram do sprawdzenia albumu!
No i to jest blues-rock. Genialna płytka
Przyznam, że ciekawa płytka. Taka alternatywa jak dla mnie xd. Bo nie słucham na co dzień takiej muzyki. Bardzo podoba mi się “Over & Over”.
Płyta jest rewelacyjna. Dawno nie słuchałem tak dobrej muzyki i wykonania.
Świetna płyta. Bardzo mi się podoba.