Rage – Speak of the Dead
Napisany 24 maj 2008 przez Niszczuk | Napisane w classical, heavy metal, metal, power metal, symphonic | Otagowane classical, heavy metal, metal, power metal, symphonic | 10 komentarzy »


Metal symfoniczny. Dla wielu fanów metalu to brzmi jak przekleństwo. W końcu jak można łączyć jakieś cukierkowate symfoniczne pitu-pitu z METALEM? I to jeszcze robić to dobrze? Otóż – można!
Rage to niemiecki zespół heavy/powermetalowy z 22letnim stażem. „Speak of the Dead” to, o ile dobrze wiem, piąta płyta Rage, na której zespół kolaboruje z orkiestrą symfoniczną. Album dzieli się na dwie części.
Pierwsza z tych części to znakomita ośmioutworowa suita zatytułowana „Lingua Mortis„. Utwory z suity zasługują na uznanie, ponieważ typowe Rage’owe granie udało się doskonale połączyć z symfonicznymi elementami, czego przykładem jest już drugi, instrumentalny utwór – „Prelude of Souls„. Riffy Smolskiego idealnie pokrywają się z grą fortepianu, robi to naprawdę dobre wrażenie. Dalej jest równie dobrze, w pięknym „Innocent” riffy są grane na przemian przez gitarę i skrzypce – tak to się robi, Metalliko
Suita jest krótką jazdą po nastrojach: zaczynamy monumentalnie, nieco patetycznie, potem się trochę uspokaja, mamy depresję, następnie chwilę podniesienia na duchu („No Regrets„), potem niezdecydowanie graniczące ze zniecierpliwieniem, znowu spokój i wyciszenie – wyjście z depresji, nadzieja… I tak suita się kończy.
Ale to jeszcze nie koniec płyty. Słuchacz ociera łzy i bierze się w garść, bo już po chwili zostaje brutalnie przywrócony do pionu – zaczyna się druga część płyty, czyli to, co tygryski lubią najbardziej. Utwory od 9 do 15 to radosne, rage’owe granie, czyli przebojowy heavy metal, jaki wściekli Niemcy uskuteczniają na większości płyt w swojej dyskografii. Na uwagę zasługuje tutaj na pewno utwór „Full Moon„, zagrany w konwencji którą znamy na przykład z „Set This World on Fire” z albumu „Unity” – spokojny, wręcz cukierkowy początek, nagłe przejście w ciężki riff i „łupanina”. Podsumowując: płyta na pewno zasługuje na uwagę, zarówno tych, którzy cenią sobie wszelkiego rodzaju innowacje i ciekawe pomysły, jak i tych, których cieszy radosne, solidne granie. Zapewniam, że i jedni, i drudzy będą ukontentowani.
Ocena: 9/10
- „Morituri te Salutant” – 0:57
- „Prelude of Souls” – 2:46
- „Innocent” – 5:36
- „Depression” – 1:12
- „No Regrets” – 4:52
- „Confusion” – 1:45
- „Black” – 0:51
- „Beauty” – 3:54
- „No Fear” – 5:32
- „Soul Survivor” – 3:41
- „Full Moon” – 4:54
- „Kill Your Gods” – 5:13
- „Turn My World Around” – 3:58
- „Be With Me or Be Gone” – 3:47
- „Speak of the Dead” – 4:05
Całość: 53:03
Data wydania: 1 stycznia 2006





Wokal jak z Motorhead, ale poza tym b. dobre. Muszę dorwac całą płytkę
No cóz ja mam na odwrót. Znaczy akurat trzeba przyznac ze nie jest to tak irytujące jak większość przedstawicieli tego gatunku, jednakże tak czy inaczej nie zachęciło do odsłuchu całej płyty.
Ja sądzę tak jak Kornflakes. Posłuchałam 2 kawałków i od razu mi się odechciało reszty. Jak dla mnie zbyt ostre. Są już rzeczywiście lepsi przedstawiciele tego gatunku.
uchot wut? gdzie Ty tam słyszysz charakterystyczną chrypkę Lemmy’ego?
Zoha – słuchasz Mety, Disturbed i to jest zbyt ostre? what the fuck? ;p
Miałem na myśli ten sam sposób uderzania wysokich tonów i w niektórych chwilach brzmi jakby wokal nie był efektem cwiczeń, a wypiciu tony alkoholu i wypalenia tony fajek.
A i tak dla sprostowania chodziło wyłącznie o No Fear, bo już w Turn My World Around tego nie ma.
No jest dla mnie zbyt ostre no
. Nic na to nie poradzę
. Ale tak właściwie, to Metallica nie jest ostra xD. Przy płycie „…And justice for all” to sie uczę. Z tych cięższych to tez jest Kill’em all, ale jakoś nic mi tak nie przeszkadza i lubię ją, a reszta to „lekkie” utwory xd. Znaczy jeszcze jest „St.Anger”, ale tak samo jak z pierwszym albumem – jest dobrze
jedyne co tutaj może być ostre to perka, czasami (ale rzadko) wręcz thrashowa… no ale zaraz, słyszałaś tylko dwa kawałki
No dobra, przesłucham wiecej
. Znajde na YT, czy muszę ściągać płyte?
i dunno, ale chyba lepiej byłoby ściągnąć :]