Nowa generacja Last.fm!
Napisany 18 lip 2008 przez Jakub Szwedo | Napisane w inne | Otagowane inne | 16 komentarzy »


Nowe last.fm! Wszyscy się cieszą! Ale czy na pewno wszyscy? Jednak nie, ba! z tego co zauważyłem większość użytkowników tej jakże uzależniającej witryny woli starszą „generacje”. Co ciekawe, nawet powstała grupa zwolenników starego, dobrego layoutu jak i interface’u, do której zapisało się ponad 4000 w jeden dzień! Czy jednak rzeczywiście ekipa z Londynu zasługuje na takie baty? Postaram się wymienić, najpierw zalety, później wady, oczywiście wg moich własnych upodobań.
Zalety:
- Gdy spojrzymy po raz pierwszy na nowe last.fm, pierwsze co się rzuca w oczy to nowy layout. Przyznam, że na początku nie spodobał mi się zabardzo, jakoś tak za biało i za mało czerwonego. Ale po całym dniu badania o odkrywania strony na nowo przyzwyczaiłem się, co więcej – spodobał mi się nowy wygląd! Jest po prostu bardziej przejrzysty i nowoczesny. Myślę ci którym on nie podchodzi, szybko do niego przywykną. Po pierwsze, jedyny czerwony element który pozostał, to pasek góry strony. Reszta jest biało-szara z czarnymi akcentami. Zdjęcia zespołów oraz okładki płyt dostały charakterystyczny „odblask”. Jedyną wadą w kwestii layoutu są, moim zdaniem, za małe miniaturki przedstawiające band oraz same nazwy utworów w „ostatnio odsłuchanych utworach”. Jakoś tak za dużo tam przestrzeni, na środku strony, fe.
- Interface. Dużo java script, to duży plus. Dzięki temu nie trzeba otwierać nowych stron gdy chcemy coś zobaczyć/zmienić. Ustawienia profilu i wyświetlanych danych na stronie głównej w większości możemy modyfikować nie wychodząc z niej.
- Kolejną dużą zmianą je st biblioteka. Można w niej przeglądać, dodawać, usuwać, i organizować zespoły oraz budować listy odtwarzania. Naprawdę świetna rzecz.

- Player także przeszedł lifting. Nie dość że pojawia się na prawie każdej stronie, to wygląda inaczej i skurczybyk odtworzy Ci chyba wszystko. Tagi, twoje ulubione utwory, ulubione utwory sąsiada, utwory danego gatunku, radio grupy i Bóg wie czego jeszcze nie potrafi. Najfajniejszą nowością dotycząca playera jest to, że jest ona także na stronie koncertów. Przydaje się to gdy chcemy posłuchać muzykę zespołów które występują na danym koncercie/festiwalu, a nie znamy ich twórczości.
- Oj, prawie zapomniałem o chyba najważniejszym! Od teraz, statystyki są naliczane na bieżąco. Po przesłuchaniu utworu, ten od razu dodaje się do wszystkich rankingów.


Wady:
- Nie przypadło mi do gustu parę drobnych zmian, takich jak zmniejszenie wielkości tagów, czy ustawienie shoutboxa. Wysunięcie tego drugiego na dół i duże powiększenie nie było dobrym pomysłem. Niezłe jest natomiast to, że możemy przeglądać swoje wiadomości które pisaliśmy rok temu!
- Zniknięcie tygodniowych statystyk ie było dobrym pomysłem. To znaczy, nie zniknęły one tylko się schowały. Mamy do wyboru – wyświetlić na stronie głównej profilu rankingi tygodniowe, miesięczne, roczne lub ogólne. Nie możemy mieć np. tygodniowych i ogólnych na raz, jak to było w starym last.fm.
- Usunięto podgląd ostatnich odpowiedzi na forach na których się pisze.
Zdziwiłem się że wad wyszło mniej niż zalet, na początku podchodziłem do zmiany last.fm bardzo sceptycznie. Jak widać zmiany były w większości na plus (wg moich kryteriów oczywiście), nie chciałbym by wrócono starszą wersje. Strona zapewne będzie stale modyfikowana i poprawiana, więc mam nadzieję że parę niedoróbek usuną. To chyba wszystko! Sto lat Last.fm!
PS Jakby przypomniałyby mi się jakieś wady/zalety o których nie napisałem, dodam je później.





wszędzie to piszę, ale trudno: wygląd statystyk jest po prostu brzydki (…czy wygląd może być brzydki?). może to przyzwyczajenie ale nie podoba mi się ułożenie takie, jakie jest teraz. poza tym są bardziej kanciaste i nieprzyjazne ;d
Mi niebardzo nowy last przypadł do gustu, ale mam nadzieje, że z czasem się do niego przyzwyczaje, bo dostrzegam w nim kilka ulepszeń
i dzie jest mój czarrrny przełącznik? ;<
Interfejs jest moim zdaniem nie przyjazny, ja odczuwam taki trochę chaos. Wszystko co bym chciał żeby było na wierzchu jest porozrzucane po całej stronie. jak na razie nowe lastfm mnie nie przekonuje.
Miałem podobne wrażenie, ale bardzo szybko się przyzwyczaiłem. Teraz serio dostrzegam wszystko lepiej, klarowniej.
Najbardziej mnie rażą te statystyki (nie wyświetla mi ulubionych ostatniego tygodnia i ogólnie naraz), w ogóle wydaje mi się, że tu nie ma nic do lubienia czy nielubienia – trzeba się przyzwyczaić… Bo sam last.fm to wspaniały wynalazek – można podpatrzeć, czy sąsiad – fan Pantery – nie słucha jakiejś Dody, albo czy dziewczyna Twoja własna słucha zespołu, który jej poleciłeś, czy może ma to gdzieś
I ja kiedyś przywyknę, na razie jest ciężko, naprawdę ciężko… Zżyłem się ze starym lastem.Powinni zrobić opcję „nowa skóra-stara skóra” (wybór), jak na MySpace… Bo tak na koniec dodam, że nowy layout jest mordercą wolniejszych komputerów (uwierzcie, że mam niecały 1 GHz w procesorze).
„Kolejną dużą zmianą jest biblioteka. Można w niej:”
„przeglądać” – łał -_-
„dodawać” – nawet te których nie słuchaliśmy jeszcze
„usuwać” – jeśli ktoś się wstydzi linkin parka w swoich trv statach, a nie chce zerować konta
„i organizować zespoły” – po co?
„oraz budować listy odtwarzania” – była już ta możliwość, ale chyba można było utworzyć tylko jedną listę.
Podsumowując: biblioteka niewypał.
Podobnie jak „Aktualności” bo kogo obchodzi, gdzie napisałeś ostatniego posta czy do jakiej grupy dołączyłeś? Na szczęście da się to wyłączyć.
Najbardziej szkoda mi tygodniowych statystyk – tak się na nie czekało. Podobnie jak na każdy update statystyk. Teraz już tych emocji nie będzie, ale za parę lat będzie można powiedzieć dzieciom: „Kiedyś last.fm to było coś. Pamiętam jak z kumplami wyczekiwaliśmy poniedziałku, żeby ujrzeć tygodniowe staty, a wy teraz wszystko macie od razu…”
I jeszcze jeden plus: szersze (300 pixeli) „O mnie”
Ja tam lubię, jak sam pisałeś przeglądać, dodawać i usuwać : D Co do dodawania nowych zespołów których się nie słuchało, trochę to dziwne ale w sumie może się przydać gdy np. chcemy sprawdzić jakiś band i nie chcemy o tym zapomnieć.
„może się przydać gdy np. chcemy sprawdzić jakiś band i nie chcemy o tym zapomnieć.”
Ja mam od tego pliczek w „Moich dokumentach”
Przydaje się też przy polecanych zespołach, przy których wyświetlane są podobne z Twojej biblioteki.
„jeśli ktoś się wstydzi linkin parka w swoich trv statach, a nie chce zerować konta
”
na co czekasz Masta?
(powinni to wymyślić duuużo wcześniej ;p) Kuba już pewnie z tego skorzystał
Cicho bo się ludzie dowiedzą XD
„Najbardziej szkoda mi tygodniowych statystyk – tak się na nie czekało. Podobnie jak na każdy update statystyk. Teraz już tych emocji nie będzie” no, mi też tego brakuje, chyba najbardziej ; /. zawsze z siorą na to czekałyśmy, żeby później sie targować która lepszej muzyki słuchała z zeszłym tygodniu xDD.
Ja tam twierdzę, że zmiany są dobre. Podoba mi się nowy last, zwłaszcza shoutbox, bo są tam wszystkie dotychczasowe wiadomości, a to dla mnie bardzo przydatne. No i statystyki naliczane na bieżąco to także ogromny plus.
Tylko, że ja się nie przywiązuję do takich rzeczy, dlatego łatwiej mi jest się przestawić na nowy wygląd.
Zastanawiałam się, jak bardzo człowiek może się przyzwyczaić do starego wyglądu strony… liczna grupa „Bring back the old Last.fm” podpowiada mi, jak bardzo
Ja tam LP, LB i kilku indie badów nie usuwam ze statów bo przypominają mi stare czasy
hm. wydaje mi się że na stronie „profilowej” nie ma sąsiadów – tzn. jest zakładka, ale nie ma tak jak kiedyś pokazanych pierwszych pięciu razem z avatarami.
Na początku ciężko się połapać, ale myślę, że się przyzwyczaję – w sumie jak dla mnie na plus