Green Vaughan – Green Vaughan
Napisany 26 kwi 2010 przez Nikołajewicz | Napisane w electronic, experimental, indie rock, rock | Otagowane electronic, indie rock, rock | Brak komentarzy »


Francuskie eksperymentalne indie z tekstami po angielsku, wydające w jednym z polskich netlabeli. Brzmi jak rozciągający falset do ekstremum Matt Bellamy na dancefloorze.
„R: ciekawe dźwięki, ale jeżeli to nie jest koncept album to za bardzo na jedno kopyto
M: mówisz teraz o jakiej kapeli?
R: Green Vaughan
M: aaa, no bo to indie jest mimo wszystko, to musi być na jedno kopyto
R: no właśnie, bym zapomniał
M: definicja taka”
Taką właśnie rozmowę sobie uciąłem z moim Amigo. Ale zgodzić się z nim mogę jedynie połowicznie… Green Vaughan ma na koncie tylko jedną płytę, więc może naprawdę jeszcze do końca się nie odnaleźli i tak sobie chwilami drepczą w miejscu ze swoimi porytymi melodiami. Tak czy inaczej muzycznie wygląda to tak, że jest gitara o brzmieniu szklanki (miłośnicy Stratocasterów i przetworników single coil pewnie wiedzą, co mam na myśli)… Lecz solą albumu jest elektronika – czasem te syntetyczne dźwięki mocno bujają, innym razem są zabarwione quasi-8 bitowymi brzmieniami, do tego podlane totalnie syntetycznym basem, co razem złączone wrzyna się w uszy. Choć mi bardziej to do ucha przychodzi samo, niźli wpycha się siłą… Do tego wokale czyste, przesterowane, szeptane, krzyczące – czym chata bogata. A to wszystko tak obrzydliwie melodyjne… Choć, jak już wspomniałem, momentami brzmi wtórnie. Moar.
Album jest do pobrania za darmo ze strony labela o wdzięcznej nazwie Byłem Kobieta Records (częstuj się!).
Ocena: 7/10
- „Between My Legs” – 4:00
- „Lovely Rise” – 3:55
- „Innocent” – 3:58
- „Defective Spit Machine” – 3:57
- „Steam” – 4:13
- „Frozen Birth” – 2:37
- „Bye Sweet Self” – 3:54
- „Remove Your Make Up” – 4:11
- „Taking Coffee With A Cat Around Some Ghosts” – 5:04
- „Villainy” – 4:10
Całość: 39:59
Premiera: 6 maja, 2009




