
W tym tygodniu raczej lekko i przyjemnie, fani ciężkich brzmień będą zawiedzeni, ale co ja poradzę, że coraz rzadziej mam ochotę po takowe sięgać? Rozpoczął się marzec, śniegi już prawie stopniały, poczuliśmy już początki wiosny – okres radości, nadziei bla, bla, bla… Cieszę się z marca jak głupi, bo chyba pierwszy raz w życiu tak czekałem na cieplejsze dni i ładniejszą pogodę. Mimo wszystko jest jeszcze trochę sennie, nadal wcześnie robi się ciemno, pogoda jest jakby jesienna. Takie też są moje dzisiejsze rekomendacje.
Czytaj dalej »


Siedzę na wzgórzu.
Oglądam jak umierają ludzie.
Czuję się znacznie lepiej po drugiej stronie.
Załapie się na przejażdżkę.
Czytaj dalej »

Jak mogliście zauważyć, Winyl bierze udział w konkursie na Blog Roku 2009 w kategorii Kultura! Zachęcamy wszystkich czytelników do głosowania. Wystarczy wysłać SMSa o treści E00130 pod numer 7144. Koszt takiego SMSa to 1,22zł, a całość dochodu zostaje przeznaczona na leczenie niepełnosprawnych dzieci – także pomagacie nie tylko nam, ale (przede wszystkim) potrzebującym. Pamiętajcie, że możecie wysłać tylko jednego SMSa z danego numeru! Liczymy na Was (oraz waszych znajomych
)!

Szybko ten rok zleciał. Pamiętam jeszcze jak pisałem podsumowanie 2008 roku, które niestety zniknęło gdzieś w sidłach internetu. Jak oceniam minione 365 dni? A no, nie było źle. Zdarzyło się parę ciekawych płyciw, Polska kwitła w koncertach, trochę zespołów z naszego kraju wypłynęło na szerokie wody – nie jest źle. Mam nadzieję, że w 2010 będzie jeszcze lepiej. Jeżeli chodzi o oceniane płyty, to jak zwykle nie zdążyłem posłuchać wszystkich z 2009, których bym chciał. Ale myślę, że te najważniejsze (dla mnie) albumy trafiły do mych uszu i możecie zobaczyć ich listę poniżej. Od razu zastrzegam, że 3-4 najwyższe miejsca są raczej umowne i bez większych oporów mógłbym je przestawić.
Czytaj dalej »
Wiemy, że ostatnio nie działo się wiele na Winylu. Była to jednak tylko cisza przed burzą ; ) Od dziś Winyl rusza znowu pełną parą i będzie się prężnie rozwijał. Dużo zmian. Dużo nowości. Przez ostatni miesiąc pracowaliśmy nad nimi ostro. Poniżej pełna lista zmian:
- Przede wszystkim nowe logo – jego pomysłodawcą jest użytkownik naszego forum, winogron!
- Nowy styl strony, oraz naszego forum – robione od zera przez naszego “technicznego” ps‘a.
- Powrócił spis wszystkich prac na Winylu.
- Powstał Winylowy MySpace – głownie po to, by kontaktować się z zespołami w sprawie wywiadów (tak! od dziś będą się pojawiać na stronie).
- Stworzyliśmy też Winylowy Twitter, dla tych co lubią być powiadamiani na bieżąco.
- Strona “Autorzy” jest znowu w nowej formie.
- Strona “F.A.Q” wróciła.
- “Przegląd opiniotwórczy” zmienia nazwę na “Pod Igłą” – uznaliśmy, że stara nazwa była zbyt, hmm, sztywna?
- Redaktorzy dostają nowe avatarki – od teraz będą ciekawsze, zobaczycie pierwszy z nich przy okazji publikacji pierwszego z tekstów w 2010 roku.
- Last, but not least – mamy nowego redaktora! Jest nim eskopado, którego wyłowiliśmy z naszego forum. Cała redakcja jednogłośnie zapragnęła mieć go w swoich szeregach. Esko, bój się.
- Niestety, ktoś przychodzi, ktoś musi też odejść – Uchot oraz Iskandiar nie są już z nami. Dziękujemy im jednak za wspólnie spędzony czas i tworzenie inicjatywy jaką jest ten muzyczny blog.
Poza tym jest też wiele drobnych zmian (np. L postanowił się ujawnić i teraz będzie pisać jako Jakub Szwedo, a MastaBanana postnowił odciąć sobie ogon i jest teraz tylko Masta), a następne pewnie będą się z czasem jeszcze pojawiać. Życzymy udanego 2010 roku!
PS Oczekujcie podsumowań 2009 roku w najbliższych dniach ; )
Napisany 28 gru 2009 przez Jakub Szwedo | Napisane w ambient, electronic, folk, glitch, indie, pop, rock | Otagowane ambient, electronic, folk, glitch, indie, pop, rock | Brak komentarzy »

Szósta litera alfabetu, dziewiąta, jeśli weźmiemy pod uwagę polskie znaki. Trzy kreski, jedna w pionie i dwie w poziomie, zazwyczaj równej długości. Litera „F” – sponsor dzisiejszego przeglądu. W tym wydaniu skupię się na wykonawcach, którzy postanowili, że pierwszą literą w nazwie ich zespołu będzie właśnie ten znak. Oprócz tego, wszystkich łączy też fakt, że w minionym roku wydali płyty, oraz to, że w Polsce są tą wykonawcy prawie w ogóle nieznani. Przyjrzyjmy się bliżej sylwetkom tych artystów.
Czytaj dalej »


Nie wiem, czy jest sens opisywać w jakiś sposób tę płytę, spróbować porównać ją do czegoś innego albo zacząć o niej po prostu rozmawiać. Mam nadzieję że historia ów wydawnictwa (a właściwie serii wydawnictw) wszystko wyjaśni.
Czytaj dalej »


Po tak sobie udanym “In The Absence of Truth“, wszyscy fani Isis wstrzymali oddech w oczekiwaniu na następną płytę. Czy tym razem totalnie zawalą sprawę? Może się podniosą i wrócą na szczyt za czasów “Panopticon“?
Czytaj dalej »


O ile klasycznego death metalu nie słucham zbyt często, to eksperymenty Gojiry łykam bez popitki. To, co Francuzi zaserwowali nam na “From Mars To Sirius” oraz częściowo na “The Link“, świetnie wypełniło moją lukę w muzyce pt. “dziwne, pokręcone death’owe granie” oraz “muzyka z Francji”. Oczekiwania były duże, podsycane konceptem oraz informacjami o płyciwie…
Czytaj dalej »