

MPiQ, dział muzyczny, zażalenia/reklamacje.
Drzwi otworzyły się z hukiem, do pomieszczenia wpadł, na oko trzydziestoletni mężczyzna, z egzemplarzem ostatniej płyty Slipknota „All Hope Is Gone„. Sprzedawca, mający dyżur „na zażaleniach”, wyprostował się na krześle i z przemiłym uśmiechem zapytał:
- Czy mogę jakoś pomóc?
Mężczyzna zwrócił płonące niemal oczy na sprzedawcę i zaczął litanię.
Czytaj dalej »


- Czy macie już dosyć coraz bardziej ugładzanych brzmień waszych ulubionych zespołów? Czy Wasi ulubieni muzycy starzejąc się coraz bardziej niedomagają?
- Czy wasi idole z wiekiem eksperymentują coraz bardziej aż w końcu gubią się w tym co grają?
- Max Cavalera mówi stop takim precedensom i wraz z Soulfly wraca do swoich muzycznych korzeni!
- Prezentujemy wam oto nowo wysmażoną przez niego płytę, „Conquer”! W niewiarygodnie niskiej, promocyjnej cenie: jedynie ileśtam złotych.
Czytaj dalej »


Stało się – „brazylijscy tytani metalu”, czyli legendarni bracia Max i Igor Cavalera jako Cavalera Conspiracy odwiedzili Polskę w ramach trasy promującej ich wydawnictwo – „Inflikted„.
Czytaj dalej »


Metal symfoniczny. Dla wielu fanów metalu to brzmi jak przekleństwo. W końcu jak można łączyć jakieś cukierkowate symfoniczne pitu-pitu z METALEM? I to jeszcze robić to dobrze? Otóż – można!
Czytaj dalej »


„Bar u Tadka”, 7 kwietnia 2008, godzina 19:24:19.
MastaBanana: Dobre to piwo. Takie jak rozlewali na tym ostatnim koncercie. Kto to grał?
Niszczuk: Nie mów że nie pamiętasz!
MB: Czekaj… Ci dwaj bracia co kiedyś grali razem w Sepulturze zanim wokalista odszedł z zespołu i założył Soulfly?
N: Tak, tak. Cavalerowie.
MB: Ale nie sami chyba.
N: Fakt. Był tam o ile się nie mylę „gitarmen” Soulfly, Marc Rizzo.
MB: Ach tak Rizzo. Lubię jego grę. Dobry jest bez dwóch zdań. Na basie Duplantier z Gojiry, o ile dobrze kojarzę?
N: Dokładnie tak. Dobry koncert był, dobry materiał.
Czytaj dalej »


D evin Townsend to postać aktualnie dość dobrze znana. Od połowy lat 90, czyli od debiutów projektów Strapping Young Lad, jak i sygnowanego swoim nazwiskiem, Devin pokazuje nam, że pomysłów na tworzenie muzyki ze skrajnie różnych sfer mu nie brakuje. Dzisiaj zajmę się drugim wydawnictwem SYL pt. „City„.
Czytaj dalej »

Wg wielu jedna z najważniejszych płyt rockowych lat 90. Nie jestem znawcą, ale słuchając czuję, że mogę się zgodzić. Płyta jest znakomita. Już teraz ostrzegam, że będę chwalił, więc jeśli ktoś tego nie lubi, niech nie czyta dalej
Czytaj dalej »