W tym tygodniu poleca… Nook! #2

Napisany 8 lut 2010 przez Nook | Napisane w inne | Otagowane | 8 komentarzy »

Nook

W tym tygodniu przygotowałem dla Was cztery pozycje płytowe. Filmów ani książek nie będzie z racji tego, że moje rozeznanie w kinematografii jest zbyt słabe by się nim chełpić w ramach tej skromnego cyklu rekomendacji, a w kwestii literatury ostatnimi czasy ciężko mi znaleźć ochotę na spędzenie chwili z dobrą książką. Tak czy inaczej, w tym tygodniu będzie dość różnorodnie. Pójdziemy na prawdziwie gotycką imprezę, potem spędzimy miły wieczór w rytmie jazzującego hip-hopu by za chwilę znaleźć się w Stanach Zjednoczonych na alt-rockowym koncercie. A na deser, z kolei, nietypowa lekcja historii od naszych zachodnich sąsiadów. Zaczynamy.
Czytaj dalej »

Closterkeller – Aurum

Napisany 20 sty 2010 przez Nook | Napisane w gothic, rock | Otagowane | 2 komentarzy »

Nook

1Jestem strasznie sentymentalnym człowiekiem. I gdyby zmierzyć mój sentyment do grupy Closterkeller, ten byłby… no, duży. A nawet bardzo duży. Natomiast uwielbienie dla dowodzonej przez Anję Orthodox ekipy, jest chyba jeszcze większe. Po wydanym w 2003 roku, mocno elektronicznym i mrocznym „Nero” każdy fan grupy był ciekawy, jaki kierunek obierze zespół. Po tym jak Anja obwieściła, że motywem przewodnim nowej płyty będzie „piękno”, pomyślałem w pierwszej chwili, iż będzie to album na wskroś optymistyczny. Nie wiem, na ile, i czy w ogóle, odosobniony byłem w tym przekonaniu, ale Anja i ekipa zrobili mi tym krążkiem niezłego psikusa.

Czytaj dalej »

Podsumowanie roku 2009: Nook

Napisany 5 sty 2010 przez Nook | Napisane w inne | Otagowane , | 24 komentarzy »

Nook

Na początku wielkie przepraszam za zeszły rok w którym nie bardzo udało mi się wyrobić z podsumowaniem za rok 2008. Teraz się udało, wszystko napisane, dopięte itp. O liście mogę powiedzieć, że jest dość eklektyczna. Nie szukałem nowych brzmień czy kapel, a wręcz odwrotnie. To one mnie poznajdywały. Takie pójście z prądem. Ale dosyć gadania (w tym miejscu powinien pojawić się jakiś zajebisty dżingiel z chórem pań śpiewających „Liiiiiiiiista przebojóóóóóów!!!”, ale budżet poszedł na coś innego.). Lecim, chłopczyku i dziewczynko. Przed przeczytaniem koniecznie skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Czytaj dalej »

Mothernight – Mothernight

Napisany 8 lis 2009 przez Nook | Napisane w cold wave, grunge, metal, rock | Otagowane , , , | Brak komentarzy »

sd
Słyszałem już dużo rzeczy w życiu, ale na coś takiego jeszcze nie trafiłem. Zespół, którego debiutancką płytę mam zamiar Wam przedstawić, to marka wcześniej kompletnie mi nieznana. Nic zresztą dziwnego, ponieważ przynależność tej polskiej kapeli do pewnego hiszpańskiego labelu (Locomotive Records, anyone?) nie przyniosła jakiejś wielkiej promocji. Tak czy siak, przy okazji last.fmowych buszowań natrafiłem na perłę. Perłę czarną jak smoła i zimną niczym jesienna noc. Panie i Panowie, oto Mothernight.

Czytaj dalej »

Kolejna odsłona „Pod Igłą” jest poświęcona szeroko pojętemu Electronic Body Music (w skrócie EBM). Jest to gatunek bardzo niszowy i zdaję sobie sprawę iż niewiele osób wie z czym to się je tak naprawdę.

Czytaj dalej »

UnSun – The End of Life

Napisany 24 wrz 2008 przez Nook | Napisane w gothic, metal, rock | Otagowane , , | 7 komentarzy »

sd
UnSun to twór, który zwrócił na siebie uwagę metalowej gawiedzi w Polsce i na świecie tuż po tym jak Mauser, do niedawna gitarzysta Vader, odszedł z dowodzonej przez Petera ekipy by w pełni poświęcić się kapeli, w której pierwsze skrzypce gra wokalistka o jakże sympatycznym pseudo Aya, prywatnie żona gitarzysty. Pierwszą reakcją fanbase’u Vader na to posunięcie mogło być tylko soczyste „O, kur…” Choć nie jestem wielkim miłośnikiem death metalu, moja reakcja była bardzo zbliżona. Żeby nie powiedzieć taka sama.

Czytaj dalej »


C
zy nie zdarzało się Wam czasem, że podczas słuchania płyt hip-hopowych mieliście ochotę zaszlachtować nawijającego MC, po to by móc lepiej się wsłuchać w ciekawie sklejony podkład? Jeśli tak, to witajcie w klubie. I jeśli marzyliście o wyjściu płyty, której warstwa muzyczna nie jest tylko tłem do rymowanych przemyśleń, a czymś równorzędnym z przekazem, to siądźcie wygodnie w fotelach i wytężcie wyobraźnie.

Czytaj dalej »

nookfd

Trochę trzeba było czekać na tę płytę, bo aż 4 lata. “Wrack and Ruin” wywołało wśród fanów meksykańskiego duetu mieszane uczucia jak i zdążyło zasiać ziarno niepewności. Bo też jaką drogę Hocico obierze na nowej płycie? Wróci do szaleństwa “Sangre Hirviente” czy też może dalej podąży ścieżką eksperymentów z “Wrack and Ruin”? Odpowiedź brzmi “i tak, i nie”.

Czytaj dalej »

Poets of the Fall – Revolution Roulette

Napisany 17 kwi 2008 przez Nook | Napisane w indie, pop-rock, rock | Otagowane , , | 3 komentarzy »

nook
feNieczęsto spotyka się takie zespoły jak pochodzący z Finlandii Poets of the Fall. Na pozór bardzo przystępne jeśli chodzi o formę, jednocześnie niesamowicie bogate w treść. Znakiem rozpoznawczym Jesiennych Poetów jest łagodne, acz nie pozbawione energii, gitarowe granie podszyte sporą dawką liryzmu. Dwa pierwsze albumy Finów „Signs of Life” oraz „Carnival of Rust” doskonale wpisywały się w pop-rockową (żeby nie powiedzieć radio-friendly) stylistykę.

Czytaj dalej »

Fauxliage – Fauxliage

Napisany 25 lut 2008 przez Nook | Napisane w chillout, electronic, pop | Otagowane , , | 6 komentarzy »

nook
fe Fauxliage to projekt, za którym kryją się panowie Rhys Fulber i Bill Leeb (znani m.in. z Delerium, Conjure One czy też industrialnego Front Line Assembly) oraz Leigh Nash, której głos kojarzony był do tej pory z zespołem Sixpence None The Richer (wśród słuchaczy naszych rodzimych, komercyjnych stacji radiowych chyba nie ma chyba osoby, która nie kojarzyłaby „Kiss Me”) jak również kilkoma kontrybucjami na albumy Delerium (że wspomnę takie kawałki jak „Innocente” czy „Orbit of Me”).

Czytaj dalej »