
Wyrzućmy stereotypy do kosza. Przystanek Woodstock to nie tylko impreza na której piwo leje się strumieniami, kurz wypełnia nozdrza i dzikie kąpiele błotne, ale też miejsce gdzie spotkać może się prawnik na urlopie, z dawnym kumplem z liceum, który w odróżnieniu od niego, postanowił zostać anarchistycznym punkiem.
Czytaj dalej »

W życiu każdego człowieka przychodzi taka chwila…
Czytaj dalej »
Dziś będzie zupełnie inaczej. Oto przed Wami artykuł nadesłany przez jednego z naszych czytelników - Elbiego. Całkiem nietypowo, więc zachęcamy do zapoznania się z jedną z oper Wolfganga Amadeusza Mozarta!
Trzygodzinny wachlarz muzycznych emocji w klasy(cysty)cznym stylu.
Czytaj dalej »


Nie wiem, czy jest sens opisywać w jakiś sposób tę płytę, spróbować porównać ją do czegoś innego albo zacząć o niej po prostu rozmawiać. Mam nadzieję że historia ów wydawnictwa (a właściwie serii wydawnictw) wszystko wyjaśni.
Czytaj dalej »


Światło. Słońce. Promienie. Jasność. Ciepło. Dobro. Prostota. Piękno. Czystość. Minimalizm. Boskość. Wolność. Pokój. Szczęście. Radość. Smutek. Świadomość. Mistycyzm. Tajemnica. Samotność. Oddech. Życie. Energia. Miłość.
Czytaj dalej »


Metal symfoniczny. Dla wielu fanów metalu to brzmi jak przekleństwo. W końcu jak można łączyć jakieś cukierkowate symfoniczne pitu-pitu z METALEM? I to jeszcze robić to dobrze? Otóż – można!
Czytaj dalej »

Co może wyniknąć z współpracy jazzmanów, którzy chcą połączyć finezję jazzu z ekspresją rocka? Definitywnie coś intrygującego. Taką innowacyjną (jak na owe czasy) formę muzyki zaprezentowali McLaughln, Goodman, Hammer, Laird i Cobham na pierwszej płycie Mahavishnu Orchestra “Inner Mounting Flame“.
Czytaj dalej »
Autorem recenzji jest Neon.
„… Jelonek? Kto to w ogóle jest?”- tak zapewne zareaguje większość czytelników tej recenzji. Zdawałoby się, że nikt o nim nie słyszał, jednak sami- pewnie nie zdając sobie z tego sprawy- słyszeliśmy cudowną muzykę skrzypiec w tworach takich zespołów jak Perfect, Wilki czy nawet Maryli Rodowicz (tak, tak!). Najbardziej znany jest ze współpracy z Hunterem, a 3 grudnia Michał „Jelonek” Jelonek postanowił wydać swoje solowe dzieło. Jak wypada całość?
Czytaj dalej »