Przedstawiamy Wam całkiem nowy cykl, który począwszy od dziś, będzie się nieregularnie pojawiał na Winylu. Nie będzie to nic innego, jak wywiady. Na pierwszy ogień postanowiliśmy mierzyć bardzo wysoko, i mimo żmudnego oczekiwania, straconej nadziei, obrażania się, wyrywania sobie włosów… w końcu doczekaliśmy się. Szwedzki gigant post-metalu, Cult of Luna, odpowiedział na zestaw pytań przygotowanych przez Maste, Nooka i Jakuba Szwedo. Właściwie to odpowiadała 1/8 zespołu, Johannes Persson, gitarzysta i wokalista.

Czytaj dalej »

O.D.R.A – O.D.R.A

Napisany 25 lut 2010 przez MastaBanana | Napisane w doom metal, metal, sludge, stoner | Otagowane , , , | 4 komentarzy »

Masta
odra

- Czujesz to? Czujesz to?!
- Co takiego?
- Napalm, synu. Nic innego na świecie tak nie pachnie. Kocham zapach napalmu o poranku. Kiedyś bombardowaliśmy wzgórze przez 12 godzin. Później poszedłem na tą górę. Nie znaleźliśmy tam ani jednego śmierdzącego cielska. Ale ten zapach, rozumiesz, ten zapach benzyny roztaczał się po całym wzgórzu. Pachniało jak… zwycięstwo…

Czytaj dalej »

dsdoom
Czym polski ciężki metal stoi? Behemothem! Taka odpowiedź pierwsza się ciśnie na usta. A poza tym? Stary, ale jary Vader, porządne Virgin Snatch i Acid Drinkers, blackowy all-star band Vesania, oniryczno-progresywne Riverside (choć temu chyba bliżej do rocka, ale niech będzie) oraz grindcore’owa Antigama. A czym polski post-metal stoi? Zdobywającym coraz większe uznanie za granicą i mającym już mocną pozycję w kraju slude’owym Blindeadem i matematycznymi połamańcami spod znaku Kethy i Mothry. Do tego grona powinni wkrótce dołączyć panowie z Echoes of Yul, których debiutancki krążek ukazał się w tym roku.

Czytaj dalej »

l

panCoś się ukrywa!

Czytaj dalej »

Bongzilla – Amerijuanican

Napisany 13 wrz 2009 przez MastaBanana | Napisane w doom metal, metal, stoner | Otagowane , , | Brak komentarzy »

ds
- Patrzcie chłopaki, co mam!
- O nie!
- Dawaj!
- Znowu…
- No podpalaj! Podpalaj!
- Good shit…
- Aż chce się śpiewać!
- Oh say we love weed by the bongs burning light!
- No to co? Gramy?
- Może nawet cały album się uda nagrać?
- Znowu?
- Czwarty już.
- Ciężko będzie nagrać godnego następcę „Gateway”, ale w końcu skądś trzeba brać kasę na Marysię, czyż nie?
- Damy radę! Nie musimy wymyślać nic przełomowego, nasza muzyka ma bawić przede wszystkim. W końcu nazywamy się Bongzilla!

Czytaj dalej »

sd

sd
D
alsza część moich przygód z nowym polskim festiwalem. Niedziela. Ostatni, najbardziej oczekiwany dzień Asymmetry oraz największa gwiazda – Minsk. Cały dzień czułem w kościach, że będzie grubo.

Czytaj dalej »

sd

sd
A
symmetry Festival to zdarzenie jakiego w naszym kraju bardzo brakowało. Pojedyncze koncerty takich gwiazd neurotycznego grania jak Isis czy Cult of Luna w Firleju czy Neurosis w Wawie pokazały, że w Polsce taka muzyka ma swoje grono fanów (co prawda nadal niszowe, ale jednak). Naprzeciw wymaganiom wyszedł wrocławski, wspomniany wcześniej Firlej.

Czytaj dalej »

KYPCK – Cherno

Napisany 23 paź 2008 przez MastaBanana | Napisane w doom metal, metal, sludge | Otagowane , , | 5 komentarzy »

dsmum
Zdrastwuj Sascha! Dawaj no spiryt! Maroz na dworie jak cholera, konieczna się dogrzać. Naliwaj do pełna. Budiem siewodnia pilim, gariwalim, śpiewali, płakalim i jesio raz pilim do białego rana! Oj maroz na dworie i maroz w sercu. Naliwaj na drugą nogę! Na lepszy humor!

Czytaj dalej »

Sludge – Lava

Napisany 12 wrz 2008 przez MastaBanana | Napisane w death metal, doom metal, metal | Otagowane , , | 6 komentarzy »

Masta
lava
Sludge… Jakże dwuznaczna nazwa. Jeśli rozpatrywać ją pod kątem gatunku muzycznego to jest całkowicie mylna, bo ta kapela z graniem spod znaku Neurosis czy wczesnych dzieł High On Fire ma niewiele wspólnego. Ale jeśli wziąć pod uwagę sludge’owy ciężar to nazwa jest jak najbardziej właściwa i w haśle jakim wydawca reklamuje nową płytę zespołu („Najciężej grająca kapela w Szwajcarii”) wielkiej przesady nie ma.

Czytaj dalej »

sddsfg
- Dzień dobry.
- Witam pana. W czym mogę służyć?
- Rozglądam się za nowym autem…
- A to dobrze pan trafił: witam w komisie samochodowym. Jakiego dokładnie wozu pan potrzebuje?
- W miarę nowego. Nie lubię się użerać ze skorodowanymi starociami. Taki roczny by mi w zupełności wystarczył. Ma mieć mocny silnik i zawieszenie. Wie pan, taka typowo męska bryka, co dużo pali i przez największe bagno się przedostanie.
- Rozumiem. Proponuję by się pan przyjrzał temu oto modelowi „Death is this Communion” marki High on Fire.

Czytaj dalej »

Starsze notki »