• Witaj!

    Witamy na Winylu, czyli blogu, na którym grupka znajomych udaje, że zna się na muzyce ;-) Zapraszamy do czytania recenzji oraz innych, mamy nadzieję, ciekawych artykułów.

  • Jak oceniamy?

    10 – nieskazitelna
    9 – bliska ideału
    8 – świetna
    7 – bardzo dobra
    6 – powyżej przeciętnej
    5 – przeciętna
    4 – poniżej przeciętnej
    3 – znośna
    2 – słabiutka
    1 – okropna
  • Archiwum

  • Kategorie

  • Winyl w sieci

  • Tagi

  • Ostatnie komentarze

    • Ładowanie...
  • Meta

Masta

Tą notką mam nadzieję zapoczątkować serię artykułów, w których, jak sam tytuł wskazuje, postaram się przedstawić wykonawców rodzimego pochodzenia, których dzieła bez wstydu możemy eksportować za granicę w myśl zasady „Polak potrafi” (ole! chciałoby się dodać, jak jeden sławny pan w reklamie banku). Zapraszam do czytania i poznawania.

Na pierwszy ogień pójdzie nasz ojczysty post-hardcore o sludge’owo noisowym zabarwieniu reprezentowany przez dziś już nieco zapomnianych wykonawców, których dzieła jednak w dalszym ciągu są warte uwagi. Przygotujcie się więc na duże ilości darcia ryja naraz i ściany przesterowanych gitar.

Czytaj dalej »

Masta

Są takie chwile w życiu mężczyzny, że powinien podnieść się po ciosie i oddać dwa razy mocniej. Ale posadzka była taka wygodna, choć zimna. Mógłbym chociaż coś powiedzieć. Ale co? „O kurwa stary! Ale masz ciosa!” Tylko po co? Żebym dostał tym razem z lewej, dla porównania czy drugą ręką potrafi przypierdolić tak samo mocno? Mnie zęby się przydają od czasu do czasu, nie wiem jak pani. Zresztą później dostałem tym jebanym lewym sierpowym, bo wykazałem się ogromną bezczelnością podnosząc dupę z podłogi. Pieprzony Austin, nie lubię chuja.

Czytaj dalej »

Nikołajewicz

Na Ufomammuta wybierałem się już drugi raz. Wcześniej udało mi się ich zobaczyć na pierwszej edycji Asymmetry Festival we Wrocławiu. Tym razem Włosi wystąpili w klubie Pod Minogą, w Poznaniu. Muzycy mieli okazje pochwalić się nowym materiałem, z tegorocznego Eve. Jak było?

aaaaa

Czytaj dalej »

Przedstawiamy Wam całkiem nowy cykl, który począwszy od dziś, będzie się nieregularnie pojawiał na Winylu. Nie będzie to nic innego, jak wywiady. Na pierwszy ogień postanowiliśmy mierzyć bardzo wysoko, i mimo żmudnego oczekiwania, straconej nadziei, obrażania się, wyrywania sobie włosów… w końcu doczekaliśmy się. Szwedzki gigant post-metalu, Cult of Luna, odpowiedział na zestaw pytań przygotowanych przez Maste, Nooka i Jakuba Szwedo. Właściwie to odpowiadała 1/8 zespołu, Johannes Persson, gitarzysta i wokalista.

Czytaj dalej »

O.D.R.A – O.D.R.A

Napisany 25 lut 2010 przez | Napisane w doom metal, metal, sludge, stoner | Otagowane , , , | 4 komentarzy »

Masta
odra

- Czujesz to? Czujesz to?!
- Co takiego?
- Napalm, synu. Nic innego na świecie tak nie pachnie. Kocham zapach napalmu o poranku. Kiedyś bombardowaliśmy wzgórze przez 12 godzin. Później poszedłem na tą górę. Nie znaleźliśmy tam ani jednego śmierdzącego cielska. Ale ten zapach, rozumiesz, ten zapach benzyny roztaczał się po całym wzgórzu. Pachniało jak… zwycięstwo…

Czytaj dalej »

redesdf
Better than Crack The Skye„  – heh, śmieszy nieco ta sztucznie stworzona konkurencja pomiędzy muzykami z Savannah a Mastodon. Pewnym jest, że Baroness inspirowali się kolegami po fachu, jednak ich brzmienie jest inne. „Red Album” namieszał, ale również z miejsca pojawiły się porównania do wspominanej kapeli, dlatego uważam, że „Blue Record” jest dla nich albumem przełomowym, takim żeby nieco uciszyć krytyków i pokazać, że grają po swojemu na własną, nie-Mastodonową modłę.

Czytaj dalej »

dsdoom
Czym polski ciężki metal stoi? Behemothem! Taka odpowiedź pierwsza się ciśnie na usta. A poza tym? Stary, ale jary Vader, porządne Virgin Snatch i Acid Drinkers, blackowy all-star band Vesania, oniryczno-progresywne Riverside (choć temu chyba bliżej do rocka, ale niech będzie) oraz grindcore’owa Antigama. A czym polski post-metal stoi? Zdobywającym coraz większe uznanie za granicą i mającym już mocną pozycję w kraju slude’owym Blindeadem i matematycznymi połamańcami spod znaku Kethy i Mothry. Do tego grona powinni wkrótce dołączyć panowie z Echoes of Yul, których debiutancki krążek ukazał się w tym roku.

Czytaj dalej »

dsdoom

Nie mam pojęcia jak zacząć ten wpis. Napisałem pierwsze zdanie i zaraz je usunąłem nie wiedząc jak połączyć je z drugim. No to zacznę tak jak panowie z Buried Inside na albumie „Chronoclast”. Albumie, którą wstrząsnął mną do cna, zrównał do poziomu gruntu, zamienił w gruz nawet fundamenty. Rzadko doświadczamn takiego stanu. Ostatnią płytą, którą zapętliłem sobie po pierwszym przesłuchaniu była „The Galilean SatellitesRosetty, a skończyło się na dwóch przesłuchaniach z rzędu. Tutaj postanowiłem posłuchać czegoś innego dopiero po czterech odsłuchaniach.

Czytaj dalej »

Isis – Wavering Radiant

Napisany 14 wrz 2009 przez | Napisane w metal, post-metal, sludge | Otagowane , , | Brak komentarzy »

Po tak sobie udanym “In The Absence of Truth“, wszyscy fani Isis wstrzymali oddech w oczekiwaniu na następną płytę. Czy tym razem totalnie zawalą sprawę? Może się podniosą i wrócą na szczyt za czasów “Panopticon“?

Czytaj dalej »

Doomriders – Black Thunder

Napisany 30 sie 2009 przez | Napisane w metal, sludge, stoner | Otagowane , , | 1 komentarz »

dsdoom

Za oknem typowo listopadowa pogoda: zimno, wiatr, deszcz, zero słońca, a ja zamiast się dostosować do aury i zapuścić jakieś „smęty” w postaci Opeth czy innej Anathemy katuję się stonerową jazdą w postaci Doomriders i ich albumem „Black Thunder”. A może tego właśnie mi potrzeba? Niesamowitej dawki energii, zamiast dobijania się depresyjnymi melodiami? Czytaj dalej »

Starsze notki »