Witamy na Winylu, czyli blogu, na którym grupka znajomych udaje, że zna się na muzyce ;-) Zapraszamy do czytania recenzji oraz innych, mamy nadzieję, ciekawych artykułów.
Jak oceniamy?
10 – nieskazitelna
9 – bliska ideału
8 – świetna
7 – bardzo dobra
6 – powyżej przeciętnej
5 – przeciętna
4 – poniżej przeciętnej
3 – znośna
2 – słabiutka
1 – okropna
Dzięki inicjatywie userów z naszego forum, stworzyliśmy misheard/wersje alternatywną utworu Pantera – Fucking Hostile. Nie będę więcej owijał w bawełnę, po prostu obejrzyjcie video, które jest poniżej! Dołącz do nas na forum, a może zrobimy kiedyś następny
Metallica. Co tu się dużo rozwodzić: zespół znany pod każdą szerokością geograficzną nawet u osób nieszczególnie zainteresowanych muzyką metalową. Grupa o ogromnym wpływie na rozwój ciężkiego grania. Oczywiście nie grają jak dwadzieścia lat temu, bo i pomysłów już mniej i reumatyzm zaczyna doskwierać, więc i na żywo już nie tak energiczni. Po regresie twórczym zespołu w latach 90’tych wydają płytę, która ma ich przywrócić na szczyt. Czy się udało?
- Czy macie już dosyć coraz bardziej ugładzanych brzmień waszych ulubionych zespołów? Czy Wasi ulubieni muzycy starzejąc się coraz bardziej niedomagają?
- Czy wasi idole z wiekiem eksperymentują coraz bardziej aż w końcu gubią się w tym co grają?
- Max Cavalera mówi stop takim precedensom i wraz z Soulfly wraca do swoich muzycznych korzeni!
- Prezentujemy wam oto nowo wysmażoną przez niego płytę, „Conquer”! W niewiarygodnie niskiej, promocyjnej cenie: jedynie ileśtam złotych.
- Dzień dobry.
- Witam pana. W czym mogę służyć?
- Rozglądam się za nowym autem…
- A to dobrze pan trafił: witam w komisie samochodowym. Jakiego dokładnie wozu pan potrzebuje?
- W miarę nowego. Nie lubię się użerać ze skorodowanymi starociami. Taki roczny by mi w zupełności wystarczył. Ma mieć mocny silnik i zawieszenie. Wie pan, taka typowo męska bryka, co dużo pali i przez największe bagno się przedostanie.
- Rozumiem. Proponuję by się pan przyjrzał temu oto modelowi „Death is this Communion” marki High on Fire.
Trzymamy się dalej tematyki premier teledysków, bo oto wyszło video do najnowszego utworu Soulfly – “Unleash“! Sam utwór możemy usłyszeć już od paru dni na koncie MySpace grupy. Obraz promuje nadchodzącą płytę “Conquer“, której premiera odbędzie się 29 lipca.
Stało się – “brazylijscy tytani metalu”, czyli legendarni bracia Max i Igor Cavalera jako Cavalera Conspiracy odwiedzili Polskę w ramach trasy promującej ich wydawnictwo – “Inflikted“.
Są zespoły, które po rozpadzie nigdy więcej się nie zeszły. Są również takie, których muzycy po jakimś czasie zaczynają za sobą tęsknić, aż w końcu podejmują decyzję o „reunionie”. Jednym to wychodzi i zbliżają się do formy sprzed lat, inni nigdy nie grają już jak kiedyś. Exodus tworzy trzecią grupę – zespołów, które grają lepiej niż na początku kariery.
Do mojego biura na posterunku zawitała bardzo urodziwa kobieta. Powiesiła swój wielki kapelusz na wieszaku w rogu pomieszczenia, chodem modelki podeszła do biurka, pochyliła się nade mną i oblizując usta powiedziała:
- Mam dla pana robotę.
Górę nade mną wzięły męskie instynkty, więc bąknąłem tylko: Ta…?
Usiadła na starym, ledwie trzymającym się kupy krześle i założyła nogę na nogę. Zapalając papierosa zaczęła opowiadać mi historię jakiegoś kolesia.
W skrócie chodziło o to, że jej kochanek nie jest już taki boski jak kiedyś i ona chce wiedzieć dlaczego.
- Potrafię się odwdzięczyć – powiedziała seksownym głosem.
Nie no… Ta sprawa nie może czekać. Chędożyć aferę korupcyjną, sprawy popsutych laptopów, małych pistolecików i innych badziewi. Niech się tym zajmie jakiś młokos. Taki stary wyjadacz i dżentelmen za razem jak ja musi pomóc tej kobiecie! Jak się nazywa ten facet?
- Children of Bodom – odpowiedziała.
Żadnego innego zespołu nie poznałem w tak śmieszny sposób. Otóż gdy oglądałem jeden z odcinków „Włatców much” pani Higienistka trzymała w ręku opakowanie jakiegoś lekarstwa z charakterystycznym logo i napisem „BIOHAZARD”. Na pytanie któregoś z bohaterów serialu odpowiedziała, że jest to „nazwa zespołu metalowego”. Postanowiłem sprawdzić. I muszę wam powiedzieć, że jeśli miałbym pewność, że w taki sam sposób poznam jeszcze choćby jeden równie dobry zespół pewnie dalej oglądałbym tą kreskówkę.