Forum » Muzyka » Inne » Swans

Jakub Szwedo 

Jakub Wujek
Almighty

Last.fm: Jakub_Szwedo
Ulubiony zespół: Mogwai
RYM: Jakub_Szwedo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 2168
Skąd: Sulechów


Wysłany: 26 Czerwiec 2010, 17:50



Noo, z tego co wiem mamy tutaj co najmniej kilku fanów, a tematu nie znalazłem. Ja się zapoznałem dopiero w ostatnich dniach. Poszło "The Great Annihilator" i spodobało mi się o wiele bardziej, niż przypuszczałem. Głos Jarboe o wiele bardziej mi podchodzi w takim wydaniu, niż solo. Muzycznie - trudna do opisania mieszanka stylistyk i gatunków. Coś więcej może szepną użytkownicy bardziej ode mnie znający zespół. Poza tym, z tego co wiem, w tym roku nastąpiła reaktywacja, także byćmoże niedługo będziemy tu mogli komentować nowe wydawnictwo...






     
 
 
 
 
 
 
 
 

Moose Elkson 

Mistrz Gramofonów
Pan Bąbelek

Last.fm: Moose_Elkson
Ulubiony zespół: Coil, Neurosis, Foetus
RYM: Moose_Elkson
Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 1125
Skąd: Ursus \m/

Ostrzeżeń:
 1/3/4

Wysłany: 26 Czerwiec 2010, 19:10

Tak po prawdzie to średnio się jaram (zwłaszcza solowym Girą), ale wspomniany Annihilator, czy - zwłaszcza! - przekapitalny Soundtracks for the Blind przyprawiają mnie o wzwód. Indu i podobne klimaty, a także jedne z najlepszych - i ORYGINALNIEJSZYCH a także NIENAPUSZONYCH - wstawek post-rockowych w muzyce w ogóle.
Na koncert się raczej wybieram.

Soundtracki łapać!

Warte uwagi są jeszcze White Light From the Mouth of Infinity oraz Children of God - post-punkowo, industrialnie, moc. Szkoda, iż pierwsze płytki przeciętne.

[pssssst! A od Dżerboł - Sacrificial Cake, Mahakali, soundtrack do gry The Path z Krisem Forcem oraz oczywista split z Neurosis. Od Giry w sumie Drainland jest fajny, też można dziabnąć.]

______________________________


     
 
 
 
 
 
 
 
 

Moose Elkson 

Mistrz Gramofonów
Pan Bąbelek

Last.fm: Moose_Elkson
Ulubiony zespół: Coil, Neurosis, Foetus
RYM: Moose_Elkson
Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 1125
Skąd: Ursus \m/

Ostrzeżeń:
 1/3/4

Wysłany: 17 Sierpień 2010, 16:34

Jeden z lepszych tegorocznych albumów wyszedł. A nie wierzyłem w Michałka. Mniej gatunkowych mieszanek (znanych z końcowego okresu poprzedniego życia Łabądków), zaś mnóstwo z "projektów zastępczych" (choćby The Angels Of Light) pod dawną, dobrze kojarzoną nazwą. Czyli michasiowy folk + rockowe eksperymenty, mimo tylu lat męczenia buły nadal wyjątkowo strawne. Im więcej babram się w "swansowym świecie", tym większy szacunek mam do Giry. Ma łeb.

______________________________


     
 
 
 
 
 
 
 
 

Nawigacja: Forum » Muzyka » Inne » Swans


Odpowiedz do tematu
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Skocz do: