Napisany 31 sie 2010 przez renegad | Napisane w ambient, chillout, electronic, glitch, hip-hop, idm, minimal, techno, trip-hop | Otagowane ambient, chillout, electronic, glitch, hip-hop, idm, minimal, relacja, techno, trip-hop | 3 komentarzy »

Zakończenie muzycznego lata nastąpiło w Katowicach, mieście które zaskoczyło mnie swoją artystyczną otoczką.
Starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury idą im, śmiem twierdzić bardzo dobrze, co pokazuje m.in. ostatni weekend sierpnia. Spodek zajęty przez fanów gitarowego grania, a niedalekie Muzeum Śląskie przez malkontentów, ludzi wynudzonych ułożonym, nic nie wnoszącym do świata dźwięków „sileniem się”.

Czytaj dalej »

Od czego tu zacząć? W zasadzie to mógłbym od tego, że decyzja o wyborze tego festiwalu spowodowana była nagłymi ruchami na mojej playliście – rezygnacja z Openera czy Coke
Live, na rzecz płockiej imprezy i wypełnionego szychami ambitnej elektroniki Tauron Nowa Muzyka zdaje się mieć sens.
Powiem tak: dotychczas kultura klubowa była przeze mnie dosyć skrupulatnie omijana, żeby nie powiedzieć, że miałem na nią wyjebane. Laptopowa muzyka w żaden sposób mnie nie kręciła, nie czułem chemii w stronę elektronicznych dźwięków, ale przyszedł dubstep i wywrócił wszystko do góry nogami.
Czytaj dalej »


The Prodigy – kapela która łoi ostro już ponad 20 lat i ani trochę nie zwalnia. Choć lata lecą, technika idzie do przodu, rave zdążył dokooptować sobie przedrostek „nu”, a zamiast podartych łachmanów, na dupę częściej zakłada się obcisłe portki, to ci panowie jakimś cudem się w tym wszystkim odnajdują. Kultura klubowa jak żadna inna absorbuje i wprowadza różne wolty stylistyczne (nie tylko muzyczne) idące z duchem czasów i tak też jest z The Prodigy w nowej dekadzie.
Czytaj dalej »